Ja wracając do moich poniższych prac przypomnialam sobie jak WIELKĄ wręcz OLBRZYMIĄ PASJĘ miałam do tego co robiłąm...
Jak wielki dreszcz emocji przeze mnie przechodził, gdy planowałam wizję sesji zdjęciowej, którą miałam wykonać następnego dnia...
Jak Bawiłąm się beztrosko światłem i jak ciekawiły mnie jego warianty...
Jak TWORZYŁAM ŚWIAT DOOKOŁA SIEBIE dokladnie sposób jakim go widziałam w swoim umyśle.....
Hej, to było niesamowite!!
Stał przede mną obraz niesamowitych, nowych doświadczeń i ludzi, których chciałam odkryć na nowo, pokazać ich inną stronę bądź wydobyć to piękno, które nie zawsze od razu było widoczne!
Każda z tych osób poniżej była moją muzą! Każda i każdy!!
A moj nick ku temu zwał się SensualSoul.... czyli początki Justyny Ł Bień :)
ZOBACZ WIĘCEJ:...

